Pokazywanie postów oznaczonych etykietą desery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą desery. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 kwietnia 2019

raspberry abd beetroot icecream/ lody malinowe z burakiem


Wiosno! Ach to Ty!
Wiosna to czas, gdy nachodzi mnie ochota na surowe posiłki. Po długich zimowych miesiącach organizm potrzebuje zmiany i odejścia od ciepłej zupki czy jaglanki. 

Lody na śniadanie to spełnienie dziecięcych marzeń. Te, które proponuje dzisaj nie mają nic wspólnego z mleczną, słodką i tłustą masą ze sklepu, nadają się więc również dla dzieci. Świetnie sprawdzą się też po treningu lub jako deser. 
Sekretnym składnikiem (polskim superfood) są buraki (!), które uwielbiam i bardzo się cieszę, że wiosną mają swój sezon. 
Zwykle nie polecam jedzenia warzyw, które nam nie smakują. Podstawą diety, którą będziemy w stanie utrzymać powinny być produkty, które lubimy. Jeśli nie cierpisz buraków i nie jesteś w stanie zjeść ich na surowo, nie musisz tego robić. Jednak w tym przepisie nie są one wyczuwalne w smaku, możemy więc korzystać z ich prozdrowotnych właściwości ciesząc się smakiem malinowego sorbetu. Tak, nawet na śniadanie :) 


składniki:
-200 g mrożonych malin
-średni burak
- odrobina mleka roślinnego
- dowolny słodzik 
-owoce do dekoracji


przygotowanie:
- Wszystkie składniki blendujemy na gładką masę i gotowe!

Wartości odżywcze: 200 kcal
węglowodany: 24g
białko: 5.2g
tłuszcze: 1,5g















poniedziałek, 11 marca 2019

3-ingredient oatmeal cookies/ 3-składnikowe ciasteczka owsiane



Mam ten okropny nawyk sięgania po telefon zaraz po przebudzeniu.
Pierwsze co sprawdzam to skrzynka mailowa i Instagram, przeglądając go spędzam kolejne kilka minut. Uważam, że zdecydwanie lepiej byłoby przeznaczyć ten czas na medytację i przemyślenie celów na rozpoczynający sie dzień, jednak dzisiaj wyjątkowo nie żałuję tej porannej rozpusty. 
Przepis podobny do tego, który prezentuje Wam dzisiaj znalazłam dziś rano, na Instagramie właśnie :) Jest wieczór, a ja piekłam je już dwa razy, znikają bardzo szybko. Nic dziwnego, są pyszne!


3-składnikowe ciasteczka owsiane opanowały social media, są szybkie i proste w przygotowaniu, smaczne zwykle zdrowe i idealnie nadają się na szybki deser, śniadanie i przekąskę do szkoły lub pracy. 

składnki:
250 g płatków owsianych
2 małe banany
2 łyżeczki nasion chia/słonecznika/dyni lub czegokolwiek Wam się zamarzy 

przygotowaie:
- 100 g płatków owsianych mielimy na mąkę, dodajemy resztę płatków, rozgniecionego widelcem banana i wybrane nasiona. 
-Masa powinna być lekko klejąca. Formujemy małe kuleczki i rozpłaszczamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. 
-Pieczemy w 160 C jeśli marzą nam się miękkie ciastka lub w 180 C gdy mamy ochotę na coś bardziej chrupiącego. Wyjmujemy  piekarnika gdy delikatnie się zarumienią.

Z podanych składników wyszło mi około 16 ciasteczek.
Każde ma około 65 kcal :)





















sobota, 2 marca 2019

cinnamon roll cake no.2/ drożdzowe ciasto cynamonowe


Cinnamon rolls robiłam już milion razy. Odkąd nauczyłam sie piec ciasto drożdżowe odzuciłam wszystkie przepisy, chciałam sama decydować ile i czego dodaję. Teraz, gdy dobrze zaznajomiłam się z drożdżami, mogę już w pełni wykorzystać ich potencjał. A zapewniam, że jest się czym bawić.

Dzisiejsze ciasto urozmaiciłam o mąkę kukurydzianą, która jest jedną z moich ulubionych z uwagi na brak glutenu. Ma jeszcze dodatkową właściwość utrzymywania wilgoci we wszelkiego rodzaju wypiekach. Przedłuża ich świeżość nawet do kilku dni. Jednak zapewniam Was, że w przypadku tego ciasta nie będziecie w stanie tego sprawdzić, za szybko znika z talerzy.

składniki:
600 g maki pszennej
250 g maki kukurydzianej
400 ml ciepłej wody
2 łyżki drożdży instant lub 100 g śweżych
3 łyżki cukru
dowolny słodzik lub cukier
cynamon
rozpuszczony olej kokosowy
łyżeczka soli

przygotowanie:
-Jak w przypadku każdego ciasta drożdżowego musimy przygotować zaczyn. Drożdże mieszamy z ciepłą wodą, cukrem i łyżką maki pszennej. Odstawiamy do podwojenia objętości.
-W oddzielnej misce mieszamy mąkę pszenną, kukurydzianą, sól i słodzik. Do suchych składników wlewamy zaczyn i dokładnie mieszamy. Odstawiamy na około 5 minut.
- Masę przekładamy na blat kuchenny i wyrabiamy około 10 minut. Gdy już ładnie odchodzi od rąk odstawiamy je w ciepłe miejsce na około 30 minut. Gdyby ciasto było za rzadkie możemy dodać trochę mąki pszennej, jednak nie powinno to być konieczne.
-Ciasto dzielimy na 5-6 części, które kolejno rozwałkowujemy na kształt prostokąta, smarujemy cienko olejem kokosowym wymieszanym ze słodzikiem i cynamonem. Z ciasta wycinamy paski, które następnie zwijamy w ślimaki i układamy na blasze (lub w tortownicy) wyłożonej papierem do pieczenia. Fakultatywnie możemy nasze ciasto posmarować olejem kokosowym, jednak nie jest to konieczne. 
-Pieczemy około 20-25 minut w 180 C. 

Gotowe! 

Tutak macie linki do innych wersji tego ciasta. To, które prezentuję dzisiaj jest pod względem wyglądu mieszanką swoich poprzedników. Możecie zainspirować się ich wyglądem, nie będzie to miało wpływu na smak i czas pieczenia. Jesli natomiast zdecydujecie się na formę bułeczek, zalecam skrócenie czasu pieczenia do 15-20 minut. Have fun! 

















wtorek, 12 lutego 2019

GLUTEN-, FAT- and SUGAR-free shortbreads/ Kruche ciasteczka bez glutenu, tłuszczu i cukru



To krótki przepis na ciastka, które miały być pierogami.
To miało być moje pierwsze podejście do bezglutenowych pierogów, poddałam się w połowie drogi, ale niczego nie żałuję. 
Ciasteczką są mega pyszne, kruche i, jak zwykle u mnie, bez cukru, tłuszczu i glutenu. 



Składniki:
- 2 szklanki mąki kukurydzianej
-0,5 szklanki skrobi kukurydzianej (budyń waniliowy w proszku sprawdzi się równie dobrze)
- dowolna ilość dowolnego słodzika
- łyżeczka soli
- szklanka wrzącej wody
-3 łyżki mielonego siemienia lnianego lub 2 jajka
- 3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
- cukier z wanilią (dowolna ilość)
- rozpuszczony olej kokosowy (lub inny) do posmarowania ciastek przed pieczeniem

Przygotowanie:
- Piekarnik nastawiamy na 180 C.
- Szklankę mąki kukurydzianej mieszamy ze szklanka wody i odstawiamy  do wystygnięcia. (to bardzo ważny punkt)
- Dodajemy resztę mąki, skrobię ziemniaczaną, proszek do pieczenia, słodzik, cukier z wanilią, sól, siemię lniane lub jajka i mieszamy. Ciasto powinno rozpadać się w palcach, ale też delikatnie kleić.
- Jeśli masa jest zbyt sucha możemy dodać troche wody (tym razem zimnej).
- Formujemy w dłoniach małe kuleczki i delikatnie je rozpłaszczamy.
- Smarujemy ciastka cienka warstwą oleju kokosowego i pieczemy w 180 C aż się zarumienią (około 10 minut)


Gotowe!























sobota, 1 września 2018

Ciasto z kremem bez tłuszczu i cukru


Cześć!

Nigdy nie lubiłam ciast z kremem. 
Nigdy nie jadłam tortu na urodzinach, przyjęciach czy (o zgrozo) na weselach. Taki tradycyjny weselny tort wydawał mi się niezwykłym kłamczuszkiem. Podobno kusił swoją lekkością, dekoracją z owoców i kolorowego kremu. A prawdę mówiąc skrywał w sobie całą masę cukru i tłuszczu użytego już nie tylko do przygotowania biszkoptów, ale i samego kremu. 
Nigdy nie lubiłam takich ciast, a gdy w ręcę wpadł mi przepis na jedno z nich to już musiałam coś z tym zrobić. Jakoś ten przepis odchudzić, naprawić co się da. Okazało się, że jest to prostsze niż myślałam. Już sama zamiana cukru na słodzik i odrzucenie masła pozwoliło oszczędzić ponad 250 kcal na jednym kawałku. 
Jesteście ciekawi jak to zrobiłam? 

SKŁADNIKI

- herbatniki bez cukru i krakersy (ilość zależy od wielkości waszej formy)
- 2 opakowania budyniu waniliowego (80g skrobi ziemniaczanej)
- 2.5 szklanki mleka roślinnego
- słodzik (dowolna ilość)
- 6 łyżek odtłuszczonego kremowego serka lub gęstego jogurtu sojowego

POLEWA (opcjonanie)

- 4 łyżki kakao
- słodzik rozpuszczony w  bardzo małej ilości wody
- 100 g masła orzechowego lub oleju kokosowego. 
- 4 garści posiekanych orzeszków ziemnych

- Mleko roślinne gotujemy w rondelku, dodajemy do niego słodzik.
- W oddzielnym naczyniu mieszamy budyń lub skrobię ziemniaczaną z niewielką ilością zimnej wody, tak by cała mąka się rozpuściła. 
- Mieszankę wlewamy do gotującego się mleka i energicznie mieszamy aż zgęstnieje. Tak powstały budyń odstawiamy do całkowitego wystygnięcia a potem na 30-40 minut do lodówki 
(bardzo ważne!)
- Dokładnie schłodzony budyń miksujemy na wysokich obrotach przez około 5 minut. Po tym czasie możemy stopniowo dodawać jogurt sojowy, ale bardzo powoli ciągle miksując. 
- Miksujemy jeszcze minutkę i odstawiamy do lodówki. 
- Formę lub kartonowe pudełko wykładamy folią spożywczą i ukłądamy na niej pierwszą warstwę herbatników. 
- Przekładamy je równą, cienką warstwą kremu, na którą układamy krakersy i kolejną warstwę kremu. Powtarzamy tę czynność do wykorzystania całego kremu. 
- Ciasto powinno poleżeć w lodówce kilka godzin, ale bądźmy realistami, wystarczy 30 minut. 

Jeśli nie liczycie kalorii możecie udekorować wasze ciasto polewą. Jest bardzo prosta, wystarczy rozpuszczone masło orzechowe lub olej kokosowy zmieszać ze słodzikiem i kakao. Dokładnie mieszamy polewę tak długo, aż całkiem wystygnie i dopiero wtedy polewamy nią ciasto. Posypujemy orzechami i wiecie co? Tak! Wkładamy do lodówki, ale tym razem już tylko do momentu, aż polewa zastygnie. I gotowe! 

Jedna kostka takiego ciasta (bez polewy) ma około 110 kcal. 
2 krakersy + 2 herbatniki + krem 

Podoba mi sie takie odchudzanie przepisów, bo jak można szczuplej, to czemu nie! No i hej, to kolejne ciasto BEZ. 
Ale powiedzcie sami. Czy ono nie wygląda cudownie? 




ciasto bez tłuszczu, ciasto bez cukru ciasto ciasto z kremem




ciasto bez tłuszczu, ciasto bez cukru ciasto ciasto z kremem




ciasto bez tłuszczu, ciasto bez cukru ciasto ciasto z kremem



sobota, 25 sierpnia 2018

Muffiny z jeżynami i waniliowym kremem jaglanym

Cześć! 

Są takie dni jak dziś, gdy wstałeś o 7 rano, miałeś czas na spokojne wpicie kawy, trening, ksiażkę i medytację. Wszystkie wyżej wymienione czynności niezawodnie sprawdzają się podczas mojej rutyny rozpoczynającej każdy dobry dzień. W takim właśnie cudownym nastroju zaproponowałam mamie, że może wyręczę ją w pieczeniu ciasta dla jej znajomej. Poza altruistycznym wymiarem tej propozycji krył się w niej nieco bardziej egoistyczny wątek. Spędzanie czasu w kuchni relaksuje mnie jak nic innego, a pieczenie dla innych potęguje ten efekt. Nie pamiętam nawet kiedy ostatnio zaszyłam sie w kuchni, by włączyć piekarnik tylko dla siebie. 
Jak juz nie raz pisałam, staram sie unikac glutenu, cukru, tłuszczu i laktozy... Ehh sporo tego i nie zawsze znajduję wystarczająco dużo motywacji, by nie spróbować własnego wypieku, który zawiera te składniki. Na dzisiejsze muffiny się skusiłam, skłonił mnie do tego fakt, że są niesamowicie lekkie, puszyste i wypełnione owcami, wprost idealne na letnie popołudnie. 
Starałam się zrobić je odrobinę bardziej 'guilt free' i ograniczyć mąkę oraz zupełnie usunąć tłuszcz i laktozę. 
Składniki na około 40 małych sztuk:

CIASTO
- 400g mąki 
- 4 jajka
- 200 ml mleka bez laktozy lub mleka roślinnego
- 150g cukru lub odpowiadająca ilość innego słodzika
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- łyżeczka soli

KREM
- 100g ugotowanej kaszy jaglanej
- 200 ml wody
- 40g suchego budyniu waniliowego lub skrobi ziemniaczanej
- 5 łyżek jogurty greckiego lub roślinnego
- dowolna ilość słodzika lub cukru 

DODATKOWO
- maliny lub jeżyny


- Piekarnik nastawiamy na 180 C.
- Białka oddzielamy od żółtek. Zółtka ucieramy z cukrem lub słodzikiem i dodajemy mleko, proszek do pieczenia i makę. 
- Białka ubijamy na sztywną pianę z sola. 
- Dodajemy pianę do ciasta z zółtkami i bardzo delikatnie mieszamy. 
- Gotową masę przelewamy do foremek na muffinki dodając kilka sztuk jeżyn między łyżki ciasta. 
- Wstawiamy foremki do piekarnika na około 15 minut, aż się zarumienią i bierzemy się za przygotowanie kremu. 

- Kaszę jaglaną blendujamy z wodą i słodzikiem na gładką masę. W razie potrzeby dodajemy jeszcze wody, by otrzymac konsystencję mleka. Nawiasem mówiąc, właśnie zrobiliśmy mleko jaglane. 
- Podgrzewamy więc nasze leko w rondelku. W oddzielnym naczyniu mieszamy suchy budyń lub skrobię ziemniaczana z około 100 ml zimnej wody i gdy mleko się zagotuje wlewamy do niego tę mieszankę i mieszamy aż stworzy nam się dośyć gęsty budyń. 
- Do wystydzonego już budyniu dodajemy stopniowo jogurt ciągle mieszając mikserem na wysokich obrotach. Gdy dodamy cały jogurt miksujemy jeszcze chwilę, aż uzyskamy krem o konsystencji gęstej śmietany. Schładzamy go w lodówce. 
- Krem możemy nałożyć na muffiny dopiero gdy dokładnie wystygną. 




muffiny z owocami muffiny z kremem babeczki z owocami cupcakes




muffiny z owocami muffiny z kremem babeczki z owocami cupcakes




muffiny z owocami muffiny z kremem babeczki z owocami cupcakes




muffiny z owocami muffiny z kremem babeczki z owocami cupcakes

sobota, 7 kwietnia 2018

Ciasto z jabłkami i kremem waniliowym


Cześć!
Ciasto kruche jest ulubieńcem mojej rodziny. Dodatkowo jest szybkie, proste w wykonaniu i daje się dowolnie modyfikować. 
Dziś w mojej kuchni: Tarta z jabłkami i kremem budyniowym. 
W internecie ciężko znaleźć przepis na krem budyniowy bez kostki masła, dlatego, jak to ja, stworzyłam taki przepis sama. Zawiera on masło, ale w minimalnej koniecznej ilości, chciałam aby krem był lekki i niezbyt słodki. Dokładnie taki wyszedł i tego przepisu będę używała częściej, bo już wiem jak. 
Polecam eksperymentowanie w kuchni, do kremu można użyć też olej kokosowy w jego stałej formie. 


Skadniki:

 ciasto
- szklanka mąki pszennej
-  płaska łyżka proszku do pieczenia
- jajko
- 3 jogurtu naturalnego
- 100 g  zimnego masła roślinnego
- 100 g cukru trzcinowego

   nadzienie
- 2 duże jabłka
- 2 łyżki cukru

krem
- opakowanie budyniu waniliowego (40g)
- 1.5 szklanki zimnego mleka
- cukier (dowolna ilość)
- 50g miekkiego masła roślinnego


Przygotowanie:

- Wszystkie składniki na ciasto mieszamy razem i krótko wyrabiamy. 
- ciasto powinno spędzić około 15 minut w zamrażarce, w tym czasie przygotowujemy resztę składników.
- Jabłka kroimy w kostke, posypujemy cukrem i dusimy na małym ogniu około 5 minut. Odstawiamy je do ostygnięcia.
- Budyń przygotowujemy według instrukcji na opakowaniu, ale w zmniejszonej ilości mleka (1,5 szklanki). Również odstawiamy do ostygnięcia. 
- miękkie masło ubijamy z cukrem na puszysta masę, ciągle mieszając dodajemy stopniowo zimny budyń. Gotowy krem wstawiamy do lodówki.
- Rozgrzewamy piekarnik do 180 C. (grzanie góra-dół)
-Ciasto wyjmujemy z lodówki, układamy w dowolnej formie wyłożonej papierem do pieczenia, nakłuwamy widelcem i wstawiamy do piekarnika na 15 minut, bądź do zarumienienia.
- Wyjmujemy ciasto z piekarnika, układamy na nim jabłka i ponownie wstawiamy do piekarnika na kolejne 5-10 minut. 
- Wystudzone ciasto dekorujemy kremem. I przechowujemy w lodówce aby zachowac konsystencję kremu. 

Gotowe!


































niedziela, 14 sierpnia 2016

Wegańskie drożdżówki z cynamonem


Cinnamon roll cake robiłam już nie raz, za każdym razem się udawało, więc nie zniechęcałam się do kolejnych prób. 
Również do tej wegańskiej podeszłam z dużym optymizmem. Bułeczki z tego przepisu rosną idealnie i zapewniam, że Wam też się uda.
Najważniejsze, że są w 100 % roślinne. 

na 10 sporych bułeczek

- 2 szklanki mąki pszennej, można zrobić 1;1 z razową
- 4 łyżeczki cukru
- pół kostki drożdży, 50g.
- 3 łyżki mleka sojowego, lub innego
- 3 łyżeczki margaryny roślinnej
- pół szklanki ciepłej, ale nie gorącej wody

Nadzienie:
- 4 łyżki cynamonu
- 4 łyżeczki margaryny roślinnej 
- 2 łyżki cukru

- Najpierw musimy zrobić zaczyn, Drożdże rozpuszczamy w ciepłej wodzie, dodajemy łyżkę cukru i pozostawiamy w ciepłym miejscu do podwojenia objętości. 
- margarynę roślinną rozpuszczamy, studzimy i dodajemy do niej resztę cukru.
- do miski wsypujemy mąkę, dodajemy mleko, margarynę z cukrem i zaczyn.
- wyrabiamy gładkie ciasto, które nie klei się do palców. 
- Przykrywamy ściereczką i odkładamy do wyrośnięcia na około godzinę. 
- gdy ciasto rośnie mamy czas na przygotowanie nadzienia, margarynę rozpuszczamy, a w małej miseczce mieszamy cukier z cynamonem. 
- wyrośnięte ciasto dzielimy na pół  i wałkujemy na kształt prostokąta, smarujemy margaryną, posypujemy cynamonem z cukrem i wycinamy paski wzdłuż. Paski powinny mieć około 3 cm szerokości.
- Każdy paseczek zwijamy nadzieniem do spodu i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, pamiętając, by zachować około centymetrowe odległości między bułeczkami. 
- pozostawiamy do wyrośnięcia jeszcze 20 minut. 
- pieczemy w 180 C, przez około 10-15 minut. 

Bułeczki możemy podawać z dżemem, cukrem pudrem lub same, same też smakują super :) 


Przy okazji mam dla Was kilka porad, które sprawdzą się przy każdym cieście drożdżowym. 

- Ciasto drożdżowe, w przeciwieństwie do kruchego, uwielbia długie wyrabianie. 
Drożdże lubią ciepło naszych dłoni, to pomaga im lepiej wyrosnąć.
- Idealne ciasto drożdżowe nie klei się do palców, podczas wyrabiania można dodać trochę mąki, w razie gdyby było zbyt kleiste. 
- W przypadku ciasta drożdżowego z maki pełnoziarnistej, może okazać się konieczne dodanie odrobiny mleka lub wody, ponieważ mąka razowa chłonie więcej płynów niż ta wysoko oczyszczona. 
- Woda, mleko i inne ciecze dodawane do ciasta drożdżowego powinny być ciepłe, ale nie gorące.
Zbyt ciepłe mogą spowodować, że drożdże zostaną "zabite" i ciasto nie urośnie. 









wegańskie bułeczki z cynamonem drożdżówki vegan cinnamon rolls vegan muffin





wegańskie bułeczki z cynamonem drożdżówki vegan cinnamon rolls vegan muffin




wegańskie bułeczki z cynamonem drożdżówki vegan cinnamon rolls vegan muffin







wtorek, 12 lipca 2016

Strawberry and Tomato smoothie


W wegańskiej kuchni kocham prostotę, produkt, który sam w sobie stanowi danie. 
Są to na przykład młode ziemniaki z koperkiem, albo ryż z czerwoną fasolą i niczym więcej. 
Minimum składników, maksymalny efekt, trzeba to doceniać. 

Czasem jednak dodanie jakiegoś niestandardowego składnika skutkuje całkowitą zmianą smaku. 

Tak też było dziś rano, gdy jak co dzień przygotowywałam sobie smoothie bombę na dobry początek dnia. Wrzucając owoce do blendera nie planowałam efektu końcowego, nigdy tak nie robię, owoce mają to do siebie, że każde ich połączenie jest dobre. 
A pomidor to przecież owoc, nie ? Dla niego też znajdzie się tu miejsce. 

Smoothie wyszło po prostu cudowne. Słodycz malinowego pomidora idealnie dopełniła lekko kwaskowate ale nadal przesłodkie truskawki, i zdecydowanie kwaśną czerwoną porzeczkę. 
Musicie tego spróbować ! 


duży malinowy pomidor
3 garści zamrożonych truskawek
pół garści czerwonej porzeczki
gruszka
opcjonalnie 2 łyżeczki cukru kokosowego /brązowego 
łyżeczka soku z cytryny 

Blendujemy ! 






środa, 25 czerwca 2014

Dumplings with strawberries/ Pierogi z truskawkami

Dumplings with strawberries pierogi z truskawkami nymuffin.blogspot.com




Ayoo !! Cookie Monsters !! :*:* 

Cudownie.
W końcu zaczęło się lato i choć tak bardzo upragniona pora roku wita nas iście jesienną aurą, to nic. 
Przez kilka słonecznych dni, ta targach i w sklepach, aż roiło się od owoców sezonowych. 
Dobrze jest ten czas jak najlepiej wykorzystać, a cudownie byłoby zachować troszeczkę słońca na zimę. 
Dzisiaj mój pierogowy debiut.
W moim domu nigdy nie lepiło się pierogów... Jak widać do czasu, bo od dziś nigdy już nie sięgną po mrożonego gotowca ze sklepu... 
Domowe " pierogowanie " to nie tylko konieczność, ale jak się okazuje świetny pomysł na spędzenie czasu razem :) 
Tak więc dzisiaj w podwójnej obsadzie, pierogujemy z Mamą :)

Składniki: 

3 szklanki dowolnej mąki (z małym hakiem)
szklanka ciepłej wody
łyżka cukru pudru 
pół kilograma truskawek 

Przygotowanie

Pierogi to banalnie proste danie... 
Mieszamy mąkę z cukrem, dodajemy wodę i jajko. 
Ugniatamy do uzyskania jędrnego ciasta, które nie będzie się przylepiało do rąk czy blatu. 
Na tym etapie może się okazać, że ciasto za bardzo się lepi lub jest zbyt twarde, trzeba wtedy dodać odpowiednio mąki lub wody.
Wałkujemy na grubość około 0,2-0,5 centymetra,  i wycinamy kółka, na przykład przy użyciu szklanki. 
Pokrojone w kostkę truskawki posypujemy odrobiną cukru kryształu i mieszamy.
Ile osób tyle sposobów na zawijanie pierogów więc... 
Na środek kółka nakładamy trochę truskawek i zawijamy dowolnym z nich. 
Powstałe pierożki gotujemy we wrzącej wodzie, około 2 minuty od czasu ich wypłynięcia na powierzchnię. 
Osączone na sitku podajemy z jogurtem naturalnym i cukrem.. :) 

mmmm Pycha !! :*:*

Dumplings with strawberries pierogi z truskawkami nymuffin.blogspot.com


 Dumplings with strawberries pierogi z truskawkami nymuffin.blogspot.com  


Dumplings with strawberries pierogi z truskawkami nymuffin.blogspot.com




Dumplings with strawberries pierogi z truskawkami nymuffin.blogspot.com  
Jeśli Ci się podobało, zostaw komentarz. Dziękuje za każde wejście :)



                                       https://www.youtube.com/watch?v=jgA4iFFhe14