niedziela, 31 lipca 2016

Weganizm to niedoborowa dieta !

Ojeeej ile razy to słyszałam.

Nie wiedzieć czemu każdy, kto pierwszy raz słyszy o diecie roślinnej od razu zadaje pytanie:
 -Skąd bierzesz białko ? 
Odpowiadam wtedy, że białko znajduje się wszędzie, mniejszej lub większej ilości oczywiście. 
Białko to fasola, groch, ciecierzyca, soja, soczewica a nawet brokuły !
Gdy sprawę białka mamy już załatwioną, mięsożercy wytaczają cięższe działa.
- No dobra a co z żelazem? Moja droga, nie jedząc mięsa jesteś na prostej drodze do anemii!
- Żelazo znajduje się we wszystkich warzywach liściastych ! 
Sałata, szpinak, natka pietruszki, rukola, jarmuż. 
Powyższe produkty są zwykle spinane jedną klamrą z napisem TRAWA !
<wzdycham> 
Więc czego jeszcze może nam weganom brakować ?... Cierpliwości do ludzi nie chcących chłonąć wiedzy i przyjmować niewygodnej prawdy. 
Cierpliwości nigdy za wiele.  ;3

Odpowiednio skomponowana dieta roślinna jest w stanie zapewnić nam wszystkie składniki odżywcze, bez większych komplikacji.  ( Możemy jedynie suplementować witaminę B12, która nie występuje w roślinach w wystarczającej ilości, ale o tym planuje napisać osobny post )
Musimy tylko pamiętać, żeby jeść wystarczająco dużo i bardzo zróżnicowanie. 
Rośliny maja mniejszą gęstość kaloryczną, dlatego chcąc odpowiednio naładować energią nasze ciało, musimy zjeść tego jedzenia więcej, lub wybierać gęste kalorycznie i odżywczo produkty. 

I tak ! To takie proste ! ;) 
Jaki jest mój sposób na upartych mięsożerców ? Fakty, Fakty, Fakty, a z faktami się nie dyskutuje !










Do zobaczenia ! ;) 

wtorek, 12 lipca 2016

Strawberry and Tomato smoothie


W wegańskiej kuchni kocham prostotę, produkt, który sam w sobie stanowi danie. 
Są to na przykład młode ziemniaki z koperkiem, albo ryż z czerwoną fasolą i niczym więcej. 
Minimum składników, maksymalny efekt, trzeba to doceniać. 

Czasem jednak dodanie jakiegoś niestandardowego składnika skutkuje całkowitą zmianą smaku. 

Tak też było dziś rano, gdy jak co dzień przygotowywałam sobie smoothie bombę na dobry początek dnia. Wrzucając owoce do blendera nie planowałam efektu końcowego, nigdy tak nie robię, owoce mają to do siebie, że każde ich połączenie jest dobre. 
A pomidor to przecież owoc, nie ? Dla niego też znajdzie się tu miejsce. 

Smoothie wyszło po prostu cudowne. Słodycz malinowego pomidora idealnie dopełniła lekko kwaskowate ale nadal przesłodkie truskawki, i zdecydowanie kwaśną czerwoną porzeczkę. 
Musicie tego spróbować ! 


duży malinowy pomidor
3 garści zamrożonych truskawek
pół garści czerwonej porzeczki
gruszka
opcjonalnie 2 łyżeczki cukru kokosowego /brązowego 
łyżeczka soku z cytryny 

Blendujemy ! 






Dobra zmiana nie jest zła !


Ostatni post... hmm prawie rok temu ! Cudownie tak spojrzeć w przeszłość i czytać swoje stare wpisy, czując jakby były pisane przez inną osobę... 
Cudownie bo to dowód, że świat nie stoi w miejscu, a Ty poruszasz się razem z nim. 
Miałam ochotę usunąć wszystkie stare posty, zacząć od nowa...
Nowa nazwa, pomysł, styl. 
Ale nie ! zabytki trzeba chronić, to znak ewolucji. 
Ewolucji? Tak !
Żadna dobra zmiana nie jest zła. 

Świat w pogoni za zdrowiem, telewizyjne reklamy prezentują leki na zmianę z lekami, okej, okej czasem jeszcze jakiś serek albo kiełbasa ( ze ŚWINIOBICIA ! apetycznie, prawda? ). 
No tak, płaćmy by zachorować, PŁAĆMY by wyzdrowieć. 
Ty umierasz, biznes kwitnie :) 

... spokojnie Weronika :) słowem muru nie rozwalisz. 
... a no nie rozwalę. 

Tak czy inaczej, blog zmienia tematykę, bo autorka zmieniła myślenie. 
Bo może, bo chce ! 
Od kilku miesięcy żre trawę i dobrze jej z tym. 
Nie chce już powodować bólu. 

Więc CZEŚĆ, witam w moim wegańskim światku ! 
Będzie fajnie, obiecuje ! :3