piątek, 27 stycznia 2017

Późne surowe śniadania: IF czy RT4 ?


Śniadanie czyli z angielskiego Breakfast = break (przerwa) + fast (post) to pierwszy posiłek dnia.
Niektórzy nie przeżyją bez niego poranka, inni (w tym ja) nie potrafią przełknąć go rano. 
Zmiana moich nawyków śniadaniowych nastąpiła, gdy przeszłam na weganizm. Zauważyłam,że nie jestem głodna rano i nie mam potrzeby wstawać wcześniej aby zrobić sobie śniadanie i w spokoju je zjeść.  Zauważyłam też, że mój organizm lepiej reaguje na jedzenie surowych rzeczy przed gotowanymi  Przestałam więc jeść śniadania w domu, ale nie znaczy to, że zrezygnowałam z nich całkowicie. 

Tutaj małe sprostowanie, nawet jeśli uważasz, że nie jesz śniadań i zaczynasz swój dzień jedzenia od lunchu lub obiadu, to w istocie jesz śniadanie, jesz je po prostu później i wybierasz inne rzeczy.
Jak napisałam wcześniej śniadanie, to w wolnym tłumaczeniu "przerwa w poście" mamy tu na myśli post całonocny, więc jest to pierwszy posiłek danego dnia. 
Zauważyłam też, że zdecydowanie lepiej mi się żyje i trawi w ciągu dnia, jeśli rano postawię na nawodnienie organizmu wodą i herbatkami ziołowymi. Pierwszy gotowany posiłek jem około godziny 15-16 i nie, nie jestem na diecie Raw Till 4. To przypadek  :)

Natomiast jeśli chodzi o moje jedzeniowe wybory, są one spowodowane bardzo oczywistą różnicą między żywnością surową a gotowaną. Surowe i suszone warzywa i owoce, a także orzechy trawią się łatwiej i szybciej (może z wyjątkiem orzechów) przez co nie zalegają długo w żołądku, a mimo to maja masę błonnika, który napędza nasz metabolizm oraz witamin i minerałów, które gwarantują dobre samopoczucie.
Zjedzenie na przykład gotowanego śniadania i surowego drugiego śniadania spowodowałoby u mnie bolesne wzdęcia i skurcze. Surowe produkty jako trawiące się szybciej, zalegałyby na gotowanych resztkach powodując takie własnie konsekwencje. 
Jeżeli więc przeszliście na dietę wegańską i czujecie się wzdęci po zjedzeniu czegoś surowego po czymś gotowanym, może własnie w tym leży przyczyna. 

Myślę, że tak czy inaczej warto spróbować, by czuć się lekko cały dzień. 

Dzisiaj mam dla Was zdjęcia moich ulubionych surowych śniadań. 

;)  

weganizm veganism vegan raw breakfast rt4 raw till 4
weganizm veganism vegan raw breakfast rt4 raw till 4
Green smoothie = banan, szpinak, gruszka, cytryna


weganizm veganism vegan raw breakfast rt4 raw till 4

Suszone jabłka

weganizm veganism vegan raw breakfast rt4 raw till 4

Surówka z marchewki, jabłka i kiwi doprawiona octem jabłkowym i cynamonem


weganizm veganism vegan raw breakfast rt4 raw till 4

Smoothie bowl = burak, banan, maliny, czarna porzeczka, stewia, pestki słonecznika i sezam


weganizm veganism vegan raw breakfast rt4 raw till 4

Suszone daktyle Medijool, moje ukochane <3

piątek, 6 stycznia 2017

Czy weganizm to dieta odchudzająca ?


Zwykle zaczynam pisanie posta od tytułu, zmusza mnie to do trzymania się tematu, co przychodzi mi z trudem zwłaszcza, gdy mam dużo do powiedzenia. 
Wystukałam więc tytuł i czytając go zauważyłam znaczący błąd. Jestem Ciekawa czy wam też rzucił się w oczy? Postanowiłam go jednak zostawić, bo zwraca uwagę na bardzo ważna kwestię, którą chce poruszyć poniżej. 


Jak już pisałam w poście "Czy weganizm to tylko dieta?" weganizm to według mnie styl życia, zbiór zachowa, któremu przyświeca jakiś wyższy cel.
Jedzenie gra tu oczywiście największą rolę, bo najwięcej dobrego robimy odrzucając produkty zwierzęce. 
Jednak chodzi o coś więcej, odsyłam was do tego posta, bo dzisiaj nie mam na celu powtarzania się.

Wielu ludzi gdy usłyszy, że nie jemy mięsa ( nie wspomnę już o mleku i nabiale), od razy wychodzi z teza, że jesteśmy na diecie odchudzającej. 
Oczywiście, u osób otyłych lub z nadwagą, weganizm zadziała jako dieta odchudzająca i jest to najzdrowsza opcja utraty zbędnych kilogramów, ponieważ jemy do syta, ograniczamy tłuszcze i jedzenie przetworzone.  
Drugim skrajnym przypadkiem sa osoby wychodzące z zaburzeń odżywiania, dla nich weganizm jest wprost idealny. Wszyscy na pewno zgodzą się, że będąc na restrykcyjnej diecie marzymy o wielkim talerzu pełnym jedzenia, które w końcu nas nasyci, lub nawet pizzy. 
Dieta roślinna, jeśli rozważamy ją jedynie w kwestii diety, przynosi wiele korzyści dla naszego zdrowia, fizycznego i psychicznego.  Z tego co zauważyłam w każdym przypadku nisko tłuszczowy weganizm prowadzi do uzyskania po prostu zdrowia i zdrowej wagi. Tak było w moim przypadku i innych, których obserwuję w internecie. 
Ważne jest to, by jeść odpowiednią ilość odpowiednich składników. Dla początkujących ilości jedzenia mogą się wydawać przeogromne. Takie osoby z reguły jedzą wtedy mniej i narzekają na brak energii i niedobory. Musimy pamiętać, że jedzenie wegańskie ma zdecydowanie mniej kalorii, przez co jemy go po prostu więcej. Na początku każdej wegańskiej drogi przydaje się Cronometer.
Jest to aplikacja, która mówi nam ile, zjedliśmy tego dnia i jak to się ma do naszego zapotrzebowania na kalorie i składniki mineralne. To ważny krok, zanim bardziej doświadczony weganin będzie mógł odżywiać się intuicyjnie. :) 


Jednak główne założenie weganizmu, jako stylu życia jest inne i nie ogranicza się tylko do tego co jemy, pamiętajcie o tym 

:)