wtorek, 28 lipca 2015

Wakacje w górach - aktywnie albo wcale


Cześć ! 

Kilka dni temu wróciłam z tygodniowego pobytu w naszych rodzimych Tatrach, bogatsza  w doświadczenie, z kilkoma siniakami, ale zadowolona i dumna z siebie.
W wielkim skrócie mój dzień opisywał cytat z piosenki " zbudzić się, wejść na szlak - zmęczyć się - zasnąć. " :)
Z małymi przystankami na oscypka w bacówce, zdobyliśmy w sumie 5 szczytów.

Wakacje w górach to przede wszystkim świetna okazja do aktywnego wypoczynku.
Zaryzykowałabym stwierdzenie, że aktywnie albo wcale...
Bo jaki ma sens wyjazd w góry, spędzony w całości w urokliwej chatce, z pięknym widokiem.
W takich okolicznościach faktycznie odpoczywałam, ale po całym dniu górskiej wspinaczki ! :)
I było świetnie !

Kuchnia góralska oferuje całą masę pyszności. Faktycznie nie są to wybitnie zdrowe ani niskokaloryczne rzeczy, ale sprawdzają się idealnie jako posiłek dla wycieńczonego turysty.
Z restauracji skorzystaliśmy tylko raz, aby skosztować prawdziwego jedzenia z tamtych stron.
Resztę posiłków, głownie kolacji gotowaliśmy sami z cudownych produktów, zakupionych w okolicy.
Aby było zdrowiej, lżej i aby nie dopadły nas poranne zakwasy.

Kilka fotek z wyjazdu !

Miłego tygodnia życzę ! :)





Morskie Oczko ! Było warto iść 3 godziny :) 


Widok z Kasprowego Wierchu ! <3 


.... I chwila przerwy na ogarnianie mapy ;) 


Pełnoziarnisty PAN Precel Krakowski









Chwila słabości, najlepsze lody jakie kiedykolwiek jadłam! 45% jogurtu naturalnego <3




1 komentarz:

  1. Masz rację, że warto się trochę pomęczyć i zobaczy Morskie Oko. Widok nieziemski i robi wrażenie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń